Witajcie Książkoholicy!
Dzisiaj chcielibyśmy opowiedzieć Wam o Solomonie Kane…
Twórczość Roberta E. Howarda kojarzona jest przede wszystkim z Conanem, ale to właśnie Solomon Kane pokazuje inne, surowsze oblicze autora. Ten zbiór opowiadań to dziś już klasyka literatury grozy i wczesnej fantasy. Opowieść o bohaterze, który nie szuka sławy ani przygód, lecz tropi zło, gdziekolwiek się pojawi.
Solomon Kane to purytanin, wędrowiec, człowiek napędzany poczuciem moralnego obowiązku. W jego świecie nie ma miejsca na relatywizm. Jest dobro i jest zło. A jeśli zło podnosi głowę, Kane rusza jego śladem. Afrykańskie dżungle, mroczne lasy Europy, zapomniane ruiny, sceneria zmienia się, ale atmosfera pozostaje niezmiennie ciężka i niepokojąca.
To literatura pisana językiem epoki pulp fiction, ale z niezwykłą siłą obrazowania. Howard buduje napięcie przez prostotę i konsekwencję, bez zbędnych ozdobników, bez rozmywania konfliktu. Dzięki temu Solomon Kane do dzisiaj czyta się jak opowieść surową, intensywną i autentyczną.
Ten zbiór to spotkanie z fundamentem
gatunku, z historiami, które kształtowały późniejszą fantasy
oraz literaturę grozy.
Jeśli chcecie sięgnąć do
źródeł mroku i poznać jednego z najbardziej bezkompromisowych
bohaterów klasycznej fantastyki Kane to wybór, którego nie warto
odkładać.
