Ten tytuł od pierwszych stron daje jasno do zrozumienia, że nie zamierza iść żadną utartą ścieżką. „Dai Dark” to czysta, nieokiełznana wyobraźnia w najdziwniejszym i najbardziej wciągającym wydaniu.
Kolejne tomy tylko to potwierdzają. To świat jest kosmiczny i momentami kompletnie odjechany, ale właśnie dzięki temu działa tak dobrze. Tu nic nie jest do końca normalne i dokładnie o to chodzi.
Największą siłą tej serii są bohaterowie. Wyraziści, charakterystyczni, często absurdalni, a jednocześnie autentyczni w swojej relacji ze światem, który próbuje ich pochłonąć. Ich interakcje, dialogi i decyzje sprawiają, że mangę czyta się to z ogromną przyjemnością.
Do tego dochodzi klimat, momentami niepokojący, ale przełamany specyficznym humorem, który jest jednocześnie dziwny i cholernie trafiony. To właśnie ten balans sprawia, że Dai Dark wyróżnia się na tle innych tytułów.
Historia rozwija się w bardzo satysfakcjonujący sposób, dokładając kolejne warstwy do już i tak nietypowego świata. I robią to bez utraty tempa.
Jeśli jeszcze nie znacie tej serii — warto.
Jeśli znacie — wiecie, że to jazda bez trzymanki.
