Czy odważycie się otworzyć Trzecią Bramę?

Przed Wami Trzecia Brama, Tomasza Kwaśniaka, polskie LitRPG.
 
Jedna z opowieści, które zaczynasz niby spokojnie, z myślą przeczytam na razie klika stron, a po chwili człowiek nie zauważa, kiedy jest kilkanaście stron dalej, niż planował. Dlaczego? Bo ciekawość tego, co będzie dalej nie pozwala się zatrzymać w odpowiednim momencie.
 
Jedyny minus? Trochę za krótka. Rozkręcasz się, a tu nagle koniec.
 
Ale za to jaki koniec.
Zakończenie robi robotę i zostawia ten bardzo przyjemny niedosyt, który podkręca apetyt na więcej.
 
My przeszliśmy przez Trzecią Bramę.
A Wy Moliki? Odważycie się ją otworzyć?